Autorka



Satoko Ayano Orihara – częściej używa jednak pseudonimu Saya.
Kim jest?
Naprawdę ma na imię Agnieszka. W Internecie woli jednak używać wymyślonego przez siebie pseudonimu. Mieszka w Bydgoszczy, ale mimo kilku ładnych miejsc, które lubi w tym mieście, wolałaby mieszkać w Warszawie, Toruniu lub Gdańsku. Zdecydowanie bardziej woli miasta żywe, kolorowe, przyciągające wielu turystów i posiadające ciekawe zabytki. Bydgoszcz, mimo, że jest dużym miastem, nie zapewnia jej tego, czego by chciała.
Od prawie czterech lat interesuje się kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni. Jej miłość do Japonii zaczęła się od oglądania anime Naruto. Później doszły mangi, jpop i jrock, japońska moda oraz w końcu język, którego uczy się prywatnie od lipca zeszłego roku. Oprócz zainteresowania Japonią, uwielbia czytać powieści romantyczne, kryminalne i fantastyczne. Czytanie książek jest jej oderwaniem od rzeczywistości. Jedną z jej ulubionych autorek jest Agatha Christie, której kryminały uważa za świetne. Jej ukochaną serią na zawsze pozostanie jednak „Harry Potter” i otwarcie się do tego przyznaje. Lubi także zapoznawać się z przeróżnymi historiami, na przykład epoki wiktoriańskiej. Mimo, że sama nie uprawia żadnego sportu, to z chęcią ogląda łyżwiarstwo figurowe, siatkówkę i wrestling (zdaje sobie sprawę, że to śmieszne i zaskakujące połączenie). Pisze odkąd skończyła 11 lat. Na początku pisała opowiadanie dotyczące sagi „Zmierzch”, którą kiedyś bardzo lubiła. Wtedy jednak nie prowadziła bloga i po stworzeniu prawie trzydziestu rozdziałów (które niestety straciła po zainstalowaniu nowego systemu w laptopie), pisanie o losach bohaterów wymyślonych przez Stephenie Meyer zaczęło ją nudzić. Ponownie spróbowała swoich sił w pisaniu gdy zaczęła oglądać anime Naruto. Stworzyła wtedy wiele opowiadań inspirowanych tą serią i prowadziła bloga, w którym głównym wątkiem była miłość Sakury i Sasuke. Niestety została skrytykowana (szczerze mówiąc, w tym czasie miała wiele dobrych pomysłów, ale jej styl pisania był katastroficzny) i usunęła bloga. Później pisała wiele opowiadań, inspirowanych różnymi seriami anime oraz Harrym Potterem. Prowadziła bloga z recenzjami M&A, szybko jednak zrezygnowała. Na swoim poprzednim blogu publikowała felietony. Po niecałym roku przerwy, postanowiła ponownie spróbować swoich sił w pisaniu. Nie jest pewna jak długo utrzyma bloga, jednak na razie nie chce myśleć o przyszłości.
Skąd wziął się jej pseudonim?
                Nie jest z tym związana żadna ciekawa historia. Jej długi pseudonim powstawał stopniowo, z czasem jednak postanowiła go skrócić. Cząstka Satoko była używana przez jej internetową „mamę”, między innymi dlatego, że część tego imienia zapisana w kanji znaczy dziecko. Imię Ayano nosiła jedna z wymyślonych przez nią postaci, o której pisała opowiadanie. Nazwisko Orihara mimo, że należy do jednej z postaci z anime Durarara!! w czasie, gdy go używała, nie było związane z Izayą (bohaterem tej serii). Szczerze mówiąc, musiała je gdzieś usłyszeć i dlatego przyszło jej do głowy. Razem uzyskała połączenie Satoko Ayano Orihara. Ze względu na to, że ta nazwa jest długa, z imion Satoko i Ayano powstała Saya. Teraz zazwyczaj używa tego krótszego pseudonimu. Zapisuje go w hiraganie, jednak w kanji znaczy dosłownie "pochwa miecza".
W razie chęci skontaktowania się z autorką, można do niej pisać na GG-11105035. Uwaga: jest wiecznie niewidoczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz